Było zimno i wietrznie, ale na szczęście pogoda nie ostudziła zapału kijkarzy. W niedzielę w Lubuniu w gm. Kobylnica wystartowało prawie 280 osób, część rywalizowała o pucharowe pozycje, a część maszerowała dla czystej przyjemności, nie biorąc udziału w klasyfikacji. Lubuń oczarował uczestników przepiękną trasą i wiejskim spokojem.
Co ciekawe, w dniu imprezy w Lubuniu było więcej kijkarzy niż stałych mieszkańców, których zameldowanych jest tam około 200.
Miasteczko zawodów zbudowano na boisku sportowym, gdzie rozstawiono bramy startowe, biuro zawodów, namioty sędziowskie i liczne ławy gastronomiczne. Na zawodników czekały tam ciepłe napoje, po chwili zaczęto rozdawać ciepłe posiłki, po czym nastąpiła dekoracja.
Trasa dawała doskonałe możliwości do rywalizacji, niemniej jednak wyniki na krótszym i dłuższym dystansie były jednoznaczne, a walka o miejsca rozstrzygnęła się jeszcze przed metą. Przy tym 5 z 6 miejsc w open na dystansie profesjonalnym zajęli zawodnicy z klubu Pendolino.
Trasa dawała doskonałe możliwości do rywalizacji, niemniej jednak wyniki na krótszym i dłuższym dystansie były jednoznaczne, a walka o miejsca rozstrzygnęła się jeszcze przed metą. Przy tym 5 z 6 miejsc w open na dystansie profesjonalnym zajęli zawodnicy z klubu Pendolino.
Całą imprezę wspierali strażacy z OSP Lubuń, którzy zabezpieczali trasę, a głównym organizatorem był GZEAGS w Kobylnicy.
Po raz kolejny okazało się, że Kobylnica posiada doskonałe warunki do przeprowadzania imprez sportowych. Ciekawe w jakiej miejscowości w tej gminie spotkamy się za rok.
Tymczasem zapraszamy już do Łeby na finał Pucharu Bałtyku. Ostatnia impreza odbędzie się w sobotę 26 listopada, ale warto przyjechać na cały weekend, ponieważ w piątek zaczyna się zabawa, w sobotę rano odbywają się starty, wieczorem jest impreza andrzejkowa, a w niedzielę podsumowanie całego cyklu i rozdanie statuetek!
Po raz kolejny okazało się, że Kobylnica posiada doskonałe warunki do przeprowadzania imprez sportowych. Ciekawe w jakiej miejscowości w tej gminie spotkamy się za rok.
Tymczasem zapraszamy już do Łeby na finał Pucharu Bałtyku. Ostatnia impreza odbędzie się w sobotę 26 listopada, ale warto przyjechać na cały weekend, ponieważ w piątek zaczyna się zabawa, w sobotę rano odbywają się starty, wieczorem jest impreza andrzejkowa, a w niedzielę podsumowanie całego cyklu i rozdanie statuetek!














